Niezależnie od wszystkich negatywnych współczesnych zjawisk w odniesieniu do problemu wolności, a więc zarówno różnorodnych braków wolności, jak i jej zafałszowań, można mówić o stale rosnącym w ludziach, pragnieniu wolności i jej prawdziwego oblicza.

To poszukiwanie wolności i chęć dążenia do niej ma swoje źródło w sercu człowieka, zwłaszcza gdy otwiera się na prawdę, którą jest sam Bóg. Nie ulega wątpliwości, że tym współczesnym poszukiwaniom wolności mogą ogromnie sprzyjać lub uniemożliwiać, przemiany społeczno-polityczne.

Tekst, który czytasz to fragment książki Grzegorza Szczeciny „Aktualność przesłania moralnego bł. ks. Jerzego Popiełuszki w perspektywie przemian społecznych w Polsce po 1989 roku”.

Dziś, po trzydziestu latach od męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki i dwudziestu pięciu latach od przemian ustrojowych w Polsce i innych krajach wyzwalających się od komunizmu, gdy przychodzi spojrzeć na wolność człowieka w jego życiu osobistym i wspólnotowym, widzimy jak bardzo bywa ona zagrożona.

Pomimo procesów wyzwalania się narodów w wielu regionach świata, a zwłaszcza przemian prowadzących do demokracji i liberalizmu gospodarczego, wolność człowieka bywa nieraz traktowana pochopnie.

Błogosławiony Jerzy Popiełuszko

 

Wolność „zewnętrzna i wewnętrzna”, tak bardzo zagrożona w czasach posługi księdza Popiełuszki, staje znów w obliczu niebezpieczeństwa zniewolenia „wnętrza” człowieka poprzez różne ideologie i nurty. Obserwując dzisiejsze społeczeństwa (zwłaszcza te Zachodnioeuropejskie), jak i nasze, można odnieść wrażenie, iż mimo wolności państw, politycznej, „osobistej”, tak naprawdę ta wolność „własna” bywa zagrożona.

Ksiądz Jerzy głosicielem wolności

Temat wolności był obok prawdy jednym z najczęściej poruszanych w nauczaniu moralnym księdza Jerzego. Aktualnie w dobie szybkiego rozwoju techniki i różnych nurtów filozoficznych, często sprzecznych ze spojrzeniem chrześcijańskim na wolność człowieka, a najbardziej głośnych w mediach i w świecie, możemy przekonać się jak nauka żoliborskiego kaznodziei, w kwestii wolności i godności osobistej, (…) po trzydziestu latach jest aktualna i nie tracąca na znaczeniu.

Człowiek współczesny pragnie wolności, poszukuje jej i walczy, by ją osiągnąć. Dzięki temu potrafi przezwyciężać różne formy zniewolenia i ucisku, ale często – w sposób nieświadomy, poprzez fałszywe rozumienie wolności – wpada w nowe formy zniewolenia. Współczesne zafałszowanie wolności jest zniewoleniem człowieka, chociaż często dokonuje się w imię „wolności”. Dzisiaj trzeba szczególnie mocno zwrócić uwagę na to niebezpieczeństwo niewoli człowieka w imię fałszywej wolności.

(Nie) róbta co chceta

Trzeba zauważyć, iż współczesny człowiek, ceniąc sobie wolność, często pojmuje ją jako swobodę czynienia wszystkiego, co się tylko podoba, a więc także i zła. Istnieją więc pewne formy „wolności”, które w rzeczywistości nie zasługują na to miano, a wiele z tego, co ludzie nazywają wolnością, jest faktycznie brakiem wolności. Współczesna wizja wolności sprawia, że człowiek stoi przed pokusą, która prowadzi do zniesienia wszelkiej granicy pomiędzy dobrem a złem, prowadząc także do zagłuszenia głosu dobrze ukształtowanego sumienia. Pragnienie wolności nieograniczonej może prowadzić człowieka do tego, że stanie się niewolnikiem własnych aspiracji.

Przypisując najwyższą wartość wolności, człowiek utrzymuje, że może czynić wszystko, co mu się podoba. W ten sposób staje się niewolnikiem własnych namiętności i przyczynia się do zniewolenia innych. Takie pragnienie związane jest zazwyczaj z chęcią samopotwierdzenia siebie, z wizją samorealizacji, w której wszystko jest podporządkowane egoistycznie ujmowanemu celowi.

Ksiądz Jerzy Popiełuszko w swoim nauczaniu moralnym bronił godności i wolności człowieka przed marksistowskim totalitaryzmem, którego jednym z „zewnętrznych” zniewoleń było negowanie wolności religijnej, stan wojenny, internowania, represje, z jakimi spotykali się ludzie chcący godnie, uczciwie i wolno żyć. Z godnością osoby ludzkiej związana jest bardzo ściśle wolność. W okresie aktywnej posługi księdza Jerzego pojęcie to miało swoją mocną treść, wymowę oraz historię, ściśle połączoną z rozbudzonymi nadziejami społeczeństwa na poszanowanie wolności i godności Polaków. U podstaw dobrze rozumianego dobra wspólnego leżeć musi właściwe rozumienie wolności, która jest atrybutem człowieka.

(…)

Błogosławiony Jerzy Popiełuszko

 

Dziś, kiedy żyjemy już w wolnej Ojczyźnie, a wolność i godność ludzka nie jest deptana jak przed 1989 rokiem, wnętrze człowieka bywa zagrożone zniewoleniem, które kryje się w różnych prądach i filozofiach, a może najgroźniejsze jest to, co zniewala serca, zniewala całego człowieka.

Dał temu wyraz papież Franciszek w adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium, pisząc:

Wielkim niebezpieczeństwem współczesnego świata, z jego wieloraką i przygniatającą ofertą konsumpcji, jest smutek rodzący się w przyzwyczajonym do wygody i chciwym sercu, towarzyszący chorobliwemu poszukiwaniu powierzchownych przyjemności oraz wyizolowanemu sumieniu. Kiedy życie wewnętrzne zamyka się we własnych interesach, nie ma już miejsca dla innych, nie liczą się ubodzy, nie słucha się już więcej głosu Bożego, nie doświadcza się słodkiej radości z Jego miłości, znika entuzjazm czynienia dobra. To niebezpieczeństwo nieuchronnie i stale zagraża również wierzącym. Ulega mu wielu ludzi i stają się osobami urażonymi, zniechęconymi, bez chęci do życia. Nie jest to wybór życia godnego i pełnego; nie jest to pragnienie, jakie Bóg żywi względem nas; nie jest to życie w Duchu rodzące się z serca zmartwychwstałego Chrystusa.

(…) Ksiądz Jerzy mówił słowa, które pomimo upływu trzydziestu lat, dziś brzmią jak recepta dla człowieka współczesnego, którego wolność i godność, choć nie widocznie, to jednak bywa zagrożona przez materializm:

Zachować godność człowieka, to pozostać wewnętrznie wolnym […] Prawdziwie wolnym staje się ten człowiek, który zabiega o taką samą wolność dla innych […] Być wolnym, to żyć zgodnie ze swym sumieniem. W tym wolność sumienia i religii jest pierwszym i niezbywalnym prawem osoby ludzkiej […] Społeczeństwo wyrosłe na bazie czysto materialistycznej odmawia człowiekowi wolności.

Ksiądz Jerzy w swoim nauczaniu moralnym ukazywał wolność nie jako samowolę, ale jako zadanie stojące przed każdym człowiekiem. Jest ona bowiem rzeczywistością stworzoną i wszczepioną w serce człowieka przez Boga, a „nieuszanowanie prawa do wolności, zwłaszcza wolności sumienia i przekonań, jest występowaniem przeciw samemu Stwórcy”. Mówił, że krzyżem człowieka jest brak wolności sumienia, gdy człowiek czuje się zniewolony, oszukany.

Gdzie nie ma wolności, tam nie ma miłości, tam nie ma przyjaźni, zarówno między członkami rodziny jak i społeczności narodowej czy też pomiędzy narodami. Nie można miłować czy żyć z kimś w przyjaźni przez przymus. Człowiek dzisiejszy jest bardziej wrażliwy na działanie miłości niż siły. […] Walka o wolność jest naszym obowiązkiem. Bo wolność jest nam nie tylko przez Boga dana, ale jest również zadana. […] Wolność zadana, to znaczy trzeba ją ciągle na nowo zdobywać. Nikt z nas tego nie zrobi, to musi czynić każdy z nas na miarę darów, jakie od Boga otrzymał, na miarę możliwości i warunków, w jakich może to czynić.

Żoliborski kaznodzieja bardzo często w swoim nauczaniu apelował o zachowanie wolności i godności człowieka w codziennym, zwykłym życiu. Był świadomy, że człowiek odrzucający Boga i Jego prawo, pozostaje zniewolony przez zło, które należy zwyciężać poprzez ciągły wybór chrześcijańskich wartości. Ksiądz Jerzy przestrzegał także, co również dziś jest bardzo aktualne, aby nigdy nie poświęcać swojej wiary, ideałów i godności ludzkiej dla innych, przyziemnych rzeczy i wartości:

Nie wolno nam zapomnieć prawdy, że dla zachowania wiary i godności można poświęcić nawet wolność, ale dla zachowania wolności nigdy nie wolno poświęcać wiary i godności dziecka Bożego.

Ksiądz Jerzy ciągle na czasie

Z perspektywy czasu, widzimy jak słowa, nauczanie moralne księdza Popiełuszki nie zdezaktualizowało się, ale jest stosowne na każdy czas. Jest tak dlatego, że ksiądz Jerzy głosił Jezusa Chrystusa, w oparciu o naukę Jego Ewangelii, która zawsze będzie aktualna, a wartości w niej zawarte nieprzemijające.

Błogosławiony Jerzy Popiełuszko

Człowiek współczesny, spotykając się z coraz częstszym zakłamaniem i dwulicowością w życiu publicznym, odrzucaniem prawa moralnego, niszczeniem godności, walką z Bogiem, często pogubiony w świecie, który nie zawsze dobrze pojmuje wolność, pyta: jak żyć? Dlatego winien na co dzień przypominać sobie o swoim wyróżnieniu przez Boga i zobowiązaniach jakie z tego faktu płyną. Jakże świeże są słowa męczennika komunizmu, księdza Jerzego:

Zachować godność […] to pozostać sobą – żyć w prawdzie – to jakieś minimum, aby nie zamazać w sobie obrazu dziecka Bożego. Zachować godność, to życie zgodne ze sumieniem. To budzenie i kształtowanie w sobie sumienia prawego.

To dbanie o sumienie narodowe. […] to żyć bez zakłamania. Obyś był zimny albo gorący. Planowana ateizacja, walka z Bogiem i tym, co Boże, jest jednocześnie walką z wielkością
i godnością człowieka, bo wielki jest człowiek dlatego że nosi w sobie godność dziecka Bożego. W każdym człowieku jest ślad Boga. Zobacz, bracie, czy nie zamazałeś go w sobie zbyt mocno. Bez względu na to, jaki wykonujesz zawód, jesteś człowiekiem.

Aż człowiekiem. Bóg nigdy nie zrezygnuje ze swych dzieci, nawet z takich, które stoją do Niego plecami. I dlatego każdy ma szansę. Choćbyś po ludzku przegrał całkowicie, choćbyś stracił swoją godność i całkiem się zaprzedał, jeszcze masz czas. Zbierz się, ogarnij, dźwignij. Zacznij od nowa. Spróbuj budować na tym, co w Tobie jest z Boga. Spróbuj, bo życie jest jedno.


 

Książka dostępna w NovaBook. Skróty i śródtytuły pochodzą od administratora serwisu.

 

O autorze

Grzegorz Szczecina

Grzegorz Szczecina

Jestem absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. Artura Grottgera w Grybowie, które ukończyłem w 2008 roku. Studiowałem na Wydziale Teologii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie Sekcja w Tarnowie. Studia magisterskie ukończyłem na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w 2014 roku. Aktualnie jestem doktorantem w Instytucie Historii Kościoła i Patrologii działającego w ramach Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Tytuł licencjata uzyskałem w 2016 roku. Pod kierunkiem ks. prof. dr hab. Jana Walkusza – Kierownika Katedry Historii Kościoła w Czasach Najnowszych, Metodologii i Nauk Pomocniczych, przygotowuję przyszłą rozprawę doktorską o bł. ks. Jerzym Popiełuszce.