Fonoteka

Ks. Grzegorz Kalwarczyk: Nigdy nie zapomnę widoku umęczonego ciała ks. Jerzego

– Gdy wyjęliśmy trumnę z samochodu, a hutnicy wzięli ją na ramiona, to było coś niesamowitego: płacz, krzyk, połączony ze śpiewem „Ojczyzno ma”. Do tego jeszcze dochodziły dzwony. To był jeden dźwięk rozpaczy i żalu – wspomina moment przywiezienia umęczonego ciała ks. Popiełuszki do kościoła św. Stanisława Kostki, ks. inf. Grzegorz Kalwarczyk, ówczesny notariusz warszawskiej Kurii Metropolitalnej.

Ks. Kalwarczyk był jednym z tych kapłanów, którzy towarzyszyli ostatniej drodze ks. Jerzego z prosektorium w Białymstoku, aż do jego pochowania na Żoliborzu. To on zabiegał o to, by Kapłan Męczennik został pochowany przy kościele św. Stanisława Kostki, a nie daleko na Powązkach.

Kapelana Solidarności znał od 1974 roku.

  • Data nagrania: 15 kwietnia 2013 roku
  • Miejsce nagrania: Mieszkanie ks. Grzegorza Kalwarczyka w Warszawie
Jerzy Popiełuszko

Foto: Artur Stelmasiak/Tygodnik Katolicki Niedziela

Ks. Grzegorz Kalwarczyk przepracował 40 lat w kurii warszawskiej. Do 2012 roku pełnił funkcję jej kanclerza. Uczestniczył w przekazaniu relikwii ks. Jerzego do 500 ośrodków duszpasterskich na całym świecie.

Pośród bardzo wielu funkcji i zajmowanych stanowisk najbardziej cenił sobie fakt, że był sekretarzem 4 komitetów przygotowujących wizyty Jana Pawła II w Warszawie.

Ks. Kalwarczyk był także promotorem w procesie beatyfikacyjnym biskupa Michała Kozala, sędzią w procesach beatyfikacyjnych sług Bożych matki Elżbiety Czackiej i kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Źródło: Tomasz Gołąb/gosc.pl