Fonoteka

Katarzyna Łaniewska: Msze za Ojczyznę – tam była wolna Polska

– Widać było te tłumy i kawałek wolnej Polski, otoczonej kordonem ZOMO. Ten plac, który teraz jest ogrodem, tam gdzie jest teraz parking, tam były tłumy, tłumy, nieprzebrane tłumy ludzi. Kto tego nie przeżył, kto tam raz nie był, nie widział tej wolnej Polski – tak Katarzyna Łaniewska, aktorka i działaczka antykomunistyczna, wspomina Msze św. za Ojczyznę, które na Żoliborzu odprawiał Ksiądz Jerzy.

– Władza starała się, żeby nie było autobusów jadących na Żoliborz, żeby tramwaje były ograniczone, ale ludzie szli, po prostu szli. Pierwsza moja ważna Msza jeszcze się odbywała w kościele, w środku. Następne już były z balkonu – mówi aktorka.

W nagraniu Katarzyna Łaniewska mówi o pierwszym spotkaniu z Księdzem Jerzym, o sposobach na zastraszanie aktorów, biorących udział w Mszach za Ojczyznę, kazaniu-testamencie z Bydgoszczy oraz przyczynach popularności Kapłana z Żoliborza:

– Ksiądz Jerzy mówił kazania oparte na Ewangelii, na czytaniach z dnia, ale jednocześnie potrafił w sposób mądry łączyć słowo Chrystusa z aktualnymi sprawami. Dlatego był tak słuchany. Pisał sam – podkreśla Łaniewska. W jej pamięci pozostał jako pogodny, dowcipny, skromny i pewny tego co robi, młody człowiek z wielką charyzmą.

  • Data nagrania: 12 kwietnia 2013 roku
  • Miejsce nagrania: mieszkanie prywatne aktorki
Katarzyna Łaniewska: Msze za Ojczyznę - tam była wolna Polska

Foto: jasnagora.tv

 

 

 

 

Katarzyna Łaniewska współtworzyła struktury NSZZ „Solidarność” w Teatrze Ateneum. Uhonorowana wieloma odznaczeniami państwowymi. Zagrała w licznych filmach i serialach, m.in. niezapomnianą gosposię księdza w „Plebanii”. W filmie Antoniego Krauzego pt. „Smoleńsk” wcieliła się w postać Anny Walentynowicz. Jest felietonistką tygodnika „Sieci”.